Dlaczego bolą plecy?

Masaż kręgosłupaKażdy z nas pewnie doświadczył stanu, kiedy po wzmożonym wysiłku fizycznym czy długotrwałym siedzeniu, doskwierały mu bóle w odcinku lędźwiowym, piersiowym i szyjnym. Może być to sygnał przeciążenia kręgosłupa, spowodowanego nieprawidłowym postępowaniem.

Jakże często zdarza się nam, że podnosząc ciężkie rzeczy nie zniżamy się do przysiadu ale sięgamy po nie z pozycji stojącej. Innym razem w nienaturalnej pozycji, z uporem maniaka, wpatrujemy się w migające cyferki na komputerze przez niemal cały dzień. Potem zasypiamy najczęściej na niewygodnym, zapadającym się tapczanie a rano wstajemy jakby „z krzyża zdjęci”. W pracy prowadzimy mądre wywody na temat tego jak spać, aby kręgosłup nie bolał, a po powrocie do domu powielamy nieprawidłowe przyzwyczajenia.

Takie działania nie mogą się oczywiście skończyć dobrze. Z czasem dopada nas rwa kulszowa lub inne choroby kręgosłupa. Najpierw zaczynamy się zastanawiać jaka jest ich przyczyna, potem, gdy ból staje się nie do zniesienia, odwiedzamy kolejnych specjalistów. Zapisują nam najczęściej ćwiczenia na bolący kręgosłup. Po tygodniu regularnej gimnastyki, nie widząc znacznej poprawy, zaprzestajemy wykonywania ćwiczeń, stwierdzając, że wcale nam nie pomagają.

Po jakimś czasie bóle ustają, a my cieszymy się z takiego obrotu sprawy i …powracamy do starych nawyków: siedzenia przez komputerem ze stopą pod pośladkiem, spania gdzie popadnie (fotel, kanapa, podłoga, fotel), dźwigania ciężkich rzeczy itd. Niestety z czasem ból wraca a my rozpytujemy znajomych o sposoby na bolący kręgosłup. Znów udajemy się do lekarza, który tym razem przepisuje nam leczniczy masaż kręgosłupa. Przynosi nam on ulgę, ale nauczeni doświadczeniem zaczynamy zastanawiać się, co zrobić, by ból nie powrócił.

Szukając przydatnych informacji na ten temat w Internecie, natrafiamy na oferty sklepów, które reklamują produkty i akcesoria na bolący kręgosłup. Kupujemy poduszki ortopedyczne, specjalne pasy, krzesła, „pajączki”, materace gryczane. Zmieniamy o 180 stopni swoje dotychczasowe przyzwyczajenia: kładziemy się do spania na ortopedycznym materacu, dbamy o to, by prawidłowo siedzieć na krześle, nie dźwigamy bez potrzeby ciężkich rzeczy. Owszem, to całkiem prawidłowe postępowanie…szkoda tylko, że tak późno. Ale zgodnie z powiedzeniem: „lepiej późno niż wcale”.

[Głosów:0    Średnia:0/5]

Dodaj komentarz